mojeauto.pl > porady > Bezpieczna jazda > Mandaty – skąd się wzięły? Po co są?

Mandaty – skąd się wzięły? Po co są?

Żeby na drogach było bezpiecznie, kierowcy muszą przestrzegać przepisów i jeździć z wyobraźnią. Jednak nie wszyscy stosują się do przepisów, a popełniając wykroczenia drogowe narażają się na konsekwencje w postaci mandatu karnego.

Mandaty – skąd się wzięły? Po co są?
Kto może karać mandatami?

Przede wszystkim policja, ale na podstawie szczególnych przepisów mogą to robić również inne organy, jak Inspekcja Transportu Drogowego czy Staż Miejska. Aby wręczyć mandat, sprawcę należy złapać na gorącym uczynku lub bezpośrednio po nim (np. przejazd na czerwonym świetle). Funkcjonariusz może też stwierdzić wykroczenie naocznie pod nieobecność sprawcy albo za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, jeśli nie ma wątpliwości co do sprawcy czynu (zdjęcie z fotoradaru).


Co musi zawierać mandat?

W mandacie musi się znaleźć jego wysokość oraz rodzaj popełnionego wykroczenia. Przy wręczeniu mandatu kierowca powinien zostać poinformowany o prawie do odmowy przyjęcia mandatu karnego i o skutkach prawnych takiej odmowy. Wysokość mandatu jest uzależniona od rodzaju wykroczenia. Listę wykroczeń i kar znaleźć można w taryfikatorze mandatów. Taryfikator określa konkretną kwotę za popełnione wykroczenie, jedynie w nielicznych przypadkach pozostawione są widełki i w tych przypadkach to policjant decyduje o jego wyższej lub niższej kwocie.

W zeszłym roku Policja wystawiła ponad 3,5 mln mandatów. Mandaty te otrzymali kierowcy, piesi i pasażerowie. Najczęstszym wykroczeniem było przekroczenie prędkości. Policjanci ukarali też 385 730 pieszych, w tym za brak wymaganych po zmroku odblasków mandaty otrzymało ponad 41 tys. osób.
Kiedy wręczono pierwszy mandat?

Pierwszy mandat za prędkość otrzymał w 1896 roku brytyjski kierowca Walter Arnold, który jechał z prędkością 13 km/h w strefie, gdzie dopuszczalne było 3,2 km/h (2 mph). Kierowca otrzymał mandat w wysokości 1 szylinga. W 1899 roku, w Nowym Yorku taksówkarz Jacob German przekroczył dopuszczalną w tym czasie prędkość 8 mph o 4 mile. W konsekwencji nie tylko otrzymał mandat, ale też trafił do więzienia.

„Różne kraje w różny sposób karzą kierowców za popełnione wykroczenia. Dominują kary finansowe. W Szwajcarii zamożny kierowca otrzymał mandat w wysokości 300 tys. franków, a wielkość mandatu to wynik recydywy odniesiony do majątku kierowcy. W Niemczech mandat za przekroczenie prędkości może wynieść do 600 euro (ok. 2 600 zł), w Polsce do 500 zł.    W Szwecji za przekroczenie prędkości możemy otrzymać mandat w wysokości do 4 000 koron, a jeśli przekroczymy prędkość o 41 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna jest prędkość 50 km/h, sprawa trafia do sądu" - tłumaczy instruktor Skoda Auto Szkoły, Radosław Jaskulski.

Podobne wiadomości:

Bezpieczny samochód służbowy

Bezpieczny samochód służbowy

Bezpieczna jazda 2017-02-28

Jak substancje psychoaktywne wpływają na kierowcę?

Jak substancje psychoaktywne wpływają na...

Bezpieczna jazda 2016-07-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Po ośmiu latach przyszedł czas na następcę Skody Yeti. Nowy model zmienił się tak bardzo, że otrzymał nową nazwę - Karoq. Znamy już pierwsze szczegóły na temat kompaktowego SUV-a z Mlada Boleslav.