mojeauto.pl > porady > Serwis auta > Jak przedłużyć żywotność opon?

Jak przedłużyć żywotność opon?

Aby zapewnić swoim oponom dłuższą żywotność, a swojemu budżetowi niezbyt duże obciążenie, należy dbać o stan ogumienia podczas każdej jazdy samochodem. Odpowiednie ciśnienie opon i właściwe ich użytkowanie to gwarancja bezpieczeństwa i komfortu podróży.

Jak przedłużyć żywotność opon?

Podstawową zasadą podczas eksploatacji opon to kontrolowanie ich ciśnienia. Odpowiednio napompowane ogumienie – w zależności od obciążenia samochodu wartości ciśnienia w oponach, z jakimi powinno poruszać się nasze auto zawarte są w każdej książce samochodu, klapce wlewu paliwa lub na framudze drzwi kierowcy – daje pewność, że podczas podróży samochód będzie prowadził się przewidywalnie, zmniejszając jednocześnie ryzyko powstania awarii. Jazda ze zbyt niskim ciśnieniem powoduje szybsze zużycie opon na jej bocznych krawędziach bieżnika. Opona podatna jest wówczas na trwałe uszkodzenia wewnątrz i powoduje utratę walorów trakcyjnych w postaci późnego przenoszenia reakcji z kierownicy na koła.

”Niskie ciśnienie w oponach może być bardzo groźne w przypadku gwałtownego skrętu” – przestrzega Anatol Kisielewicz, właściciel serwisu ogumienia Autopon S.C. z Wrocławia. „Słabo napompowana opona podczas takiego manewru nie ma w pewnym sensie punktu oparcia na krawędzi koła w konsekwencji czego może zsunąć się z felgi i doprowadzić do uślizgu auta. Im opona ma mniej powietrza tym bardziej podatna jest na tarcia np. z felgą, a co za tym idzie, zwiększa się w niej także temperatura przyspieszając zużycie ogumienia. Ponadto zwiększenie oporów sprawia, że auto po prostu więcej pali.”

Z kolei jazda ze zbyt wysokim ciśnieniem powoduje utratę komfortu oraz przyspieszone zużycie elementów zawieszenia. Główną powierzchnią styku opony z nawierzchnią staje się jej środkowa część. Taki stan prowadzi do bardzo szybkiej degradacji bieżnika. Sporadycznie, przepompowana opona pod wpływem temperatury, może także rozlecieć się na kawałki.

Stan ciśnienia w oponach powinno sprawdzać się regularnie, co około miesiąc oraz przed dłuższymi wyjazdami. Opony można pompować powietrzem z tradycyjnych kompresorów – dostępne na każdej stacji, choć nie zawsze pokazują dokładne wartości – ale też mieszanką gazów z domieszką azotu. Jak twierdzi nasz ekspert, Anatol Kisielewicz różnice pomiędzy jednym i drugim rodzajem pompowania są niewielkie, a każde z nich właściwie spełnia swoje zadanie.

„Pompowanie azotem powoduje, że ciśnienie w oponie cały czas ma stałą wartość, co oznacza, że temperatura wytworzona wewnątrz koła nie wpływa na zwiększanie lub zmniejszanie ciśnienia, jak to jest w przypadku opony pompowanej tradycyjnie. Takie rozwiązanie sprawia, że kierowca nie jest zmuszony często sprawdzać stanu ciśnienia w oponach. Z drugiej strony chcąc np. zwiększyć ciśnienie przed wyjazdem w dłuższą podróż, gdzie planujemy, że będziemy jechać po autostradzie specjalnie trzeba szukać serwisu, który będzie w stanie dopompować nam odpowiednią wartość azotu do opony. To powoduje często bezsensowne krążenie po mieście w poszukiwaniu odpowiedniego warsztatu, według mojej wiedzy jest ich jeszcze stosunkowo niewiele. Producenci twierdzą, że opona napompowana azotem spowalnia proces niszczenia się opony wewnątrz. Jest to prawda połowiczna. Zwykłe powietrze ma tendencje do przenikania przez gumę i zmniejszania jej elastyczności. Jest to jednak zjawisko na tyle marginalne, że szybciej kierowca przejedzie 4-5 sezonów na oponach niż coś z nich zacznie się kruszyć w skutek pompowania powietrzem. Poza tym pompowanie azotem kosztuje w serwisie około 5 zł, a powietrzem jest z reguły darmowe.”

Równie ważne jak ciśnienie jest dbanie kierowcy o „czystą” jazdę.  Nic bowiem bardziej nie wpływa na szybsze zużywanie się opon jak wady mechaniczne powstałe w skutek nieostrożnej jazdy. Wjeżdżanie na krawężniki z dużą prędkością i osiedlowe „hopki”, ocieranie boków opony o różne przeszkody oraz agresywne przejeżdżanie przez dziury i poprzeczne przeszkody to wszystko wpływa na zmniejszanie się odporności opon. O ile styl jazdy i budżet kierowcy są jego indywidualną sprawą, o tyle zachowanie bezpieczeństwa dotyczy wszystkich użytkowników ruchu drogowego, dlatego poza jakością bieżnika istotne jest sprawdzenie ogumienia i oczyszczenie go z ewentualnie powbijanych w strukturę opony szkła, gwoździ etc.

Jak podkreśla nasz ekspert, kierowca musi monitorować działanie układu jezdnego, a w konsekwencji też i opon także podczas jazdy. „Złe wyważenie ogumienia, czy też usterka w oponie będzie wyczuwalna na kierownicy w przedziale prędkości około 90 - 130 km/h. Każde ściąganie samochodu, czy też wibracje świadczą o niepoprawnym działaniu układu kierowniczego czy też jezdnego. Jednocześnie defekt przenoszony jest także na opony, które po naprawie samochodu powinny zostać również poddane przeglądowi.”

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Elektryczne MINI we Frankfurcie
Elektryczne MINI we Frankfurcie
Już za kilka tygodni we Frankfurcie zobaczymy pierwsze MINI z napędem elektrycznym. Koncepcyjny model rozpoczyna nowy rozdział w historii brytyjskiego producenta.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic