mojeauto.pl > porady > Serwis auta > Mycie samochodu zimą

Mycie samochodu zimą

Zima za oknem nie oznacza, że Twoje auto ma przerwę od mycia. Jest wręcz przeciwnie, kiedy na ulicach leży mnóstwo soli, a temperatury wskazują poniżej zera, samochód wymaga więcej uwagi niż latem. Zobacz, jak powinno wyglądać mycie samochodu zimą.

Mycie samochodu zimą

Najgorsze jest błoto pośniegowe lub woda, która często zmieszana z solą drogową działa jak papier ścierny na karoserię naszego samochodu. Nie tylko rysuje ją, ale powoduje szybszą korozję. Elementy plastikowe też nie są nie zagrożone. Sól wżera się w struktury tworzyw sztucznych, powoduje ich wypłowienie a czasami nawet zniekształcenie.

Najłatwiejszym sposobem na sól jest zwykłe, regularne mycie. Ale znaczenie ma też, gdzie myjemy. 

Automatyczna czy samemu?

W tym przypadku musimy zadać sobie kilka pytań: ile czasu możemy poświęcić na mycie? Jaki efekt chcemy osiągnąć? Jakie środki chcemy na to przeznaczyć?

Jeśli jesteśmy w biegu i nie chcemy wydawać majątku na mycie, wówczas kierujemy się od razu na myjnię automatyczną. Nie trzeba wysiadać z auta, najtańsze mycie kosztuje już 10 zł i zawsze jako, tako samochód jest umyty. Właśnie - jako tako. Szczotki i ta sama, wielokrotnie wykorzystywana woda nie jest łaskawa dla lakieru, a brud i sól zamiast być usunięte, zostają wtarte w karoserię. W końcu miało być tanio i szybko. Plus jest taki, że samochód z myjni automatycznej wyjeżdża względnie suchy, co oszczędzi nam problemów z uszczelkami, które na mrozie mogą zamarznąć. 

Zdecydowanie lepiej wybrać się na myjnie bezdotykowe, gdzie nasze cztery kółka możemy umyć sami, bądź komuś to zlecić. Własnoręczna robota będzie nas kosztować ok. 15 zł. Większe auta to koszt ok. 30 zł. Tutaj minus jest taki, że musimy stać na zimnie i sami trochę popracować. Jednak nie jest to wysiłek na marnę, bowiem mamy pewność, że sól i błoto zostaną skutecznie zmyte. Jeśli zlecimy komuś tę usługę zapłacimy więcej, ale sami nie musimy marznąć. Koszt - od 30 zł wzwyż.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Już grudzień, ale mrozów na szczęście jeszcze nie ma. To dobry moment, żeby zabezpieczyć odpowiednio karoserię zanim niskie temperatury nadejdą. Najtańszym sposobem jest wosk, który można nałożyć samemu. Ważnym jest, żeby przed tym dokładnie umyć i osuszyć całe auto. Drugą opcją są usługi w wyspecjalizowanych zakładach, gdzie możemy zdecydować się na powłoki zabezpieczające - kwarcową lub ceramiczną. Tutaj minusem jest cena. Ceramiczne warstwy mogą kosztować nawet 3000 zł. Kwarcową zrobimy już za kilkaset złotych. Warto dodać, że nie jest to zabezpieczenie na jedno mycie. Powłoki te mają żywotność nawet 5 lat, w zależności od użytkowania i warunków pogodowych.  

Nie istotne, czy myjemy auta zimą w myjniach automatycznych, czy ręcznych lub decydujemy się na drogie powłoki lakiernicze. Rozważając alternatywy warto pamiętać o złotej zasadzie - jaka cena, taki towar (w tym przypadku usługa). Ważnym jest, aby zimą myć samochód REGULARNIE.


Podobne wiadomości:

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Serwis auta 2016-01-14

Jak przygotować samochód do zimy?

Jak przygotować samochód do zimy?

Bezpieczna jazda 2015-12-21

Komentuj:

~Elo 2017-03-01

zalet jest wiele - lakier jest chroniony, bardzo dobrze wygląda, błyszczy się z daleka, trudniej go uszkodzić czy zarysować, lepiej się myje. auto wygląda elegeancko i na bogato. dlatego szukam opinii, bo chcę k2 gravon na swoje auto nałożyć

peweg 2017-02-28

Jakie realnie są plusy takiej powłoki?

~Elo 2017-02-25

o właśnie, pan poleca powłokę ceramiczną? zastanawiam się sam nad nią, bo widziałem efekty i świetnie to wygląda, nie wiem jak skutecznosć, ale mówią, ze 5 lat nawet. rozważam to:http://k2.com.pl/powloka-ceramiczna

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Po ośmiu latach przyszedł czas na następcę Skody Yeti. Nowy model zmienił się tak bardzo, że otrzymał nową nazwę - Karoq. Znamy już pierwsze szczegóły na temat kompaktowego SUV-a z Mlada Boleslav.