mojeauto.pl > porady > Ubezpieczenie samochodu > Ubezpieczenie OC - dla ochrony osób trzecich

Ubezpieczenie OC - dla ochrony osób trzecich

Posiadanie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) posiadaczy pojazdów należy do jednych z najważniejszych obowiązków związanych z użytkowaniem samochodu. Ubezpieczenie to chroni bowiem przed roszczeniami osób trzecich za szkody powstałe z naszej winy.

Ubezpieczenie OC - dla ochrony osób trzecich

Jeżeli z winy kierującego dojdzie do wypadku, w wyniku którego inne osoby poniosą śmierć bądź mniej lub bardziej poważne obrażenia ciała albo nastąpi zniszczenie czy też uszkodzenie mienia (samochodu) innych osób, wówczas z komunikacyjnego ubezpieczenia OC nastąpi wypłata odszkodowań dla tychże osób. Co ważne, nie ma znaczenia, kto akurat prowadził auto (właściciel, inna osoba, czy wręcz złodziej) - tak czy siak ubezpieczyciel wypłaci tu stosowne odszkodowanie. Ubezpieczenie OC obejmuje szkody powstałe oczywiście podczas ruchu pojazdu, ale także przy wsiadaniu i wysiadaniu z samochodu, podczas załadowywania i wyładowywania pojazdu oraz podczas manewrów parkowania i zatrzymywania auta.

Jeżeli w momencie spowodowania szkody kierujący pojazdem nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC, wówczas odszkodowanie wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, jednak później UFG zwróci się do winnego o zwrot zapłacego odszkodowania. Za brak OC grożą też kary. W 2008 roku w przypadku samochodów osobowych, jeśli spóźnimy się z zapłatą OC do 3 dni przyjdzie nam zapłacić karę w wysokości 360 zł, za przekroczenie tego terminu o ponad 14 dni grozi karna opłata w wysokości 1.800 zł.

Dlatego, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji związanych z nieopłaceniem składki ubezpieczenia OC, należy pamiętać, iż do zawarcia umowy ubezpieczenia zobowiązani są właściciele pojazdów mechanicznych najpóźniej w dniu rejestracji danego pojazdu, a jeśli pojazd nie został zarejestrowany najpóźniej w dniu wprowadzenia go do ruchu.

O ile w przypadku kupna samochodu nowego sprawa jest jasna - najpóźniej w dniu jego rejestracji powinno się także zawrzeć umowę OC, to zupełnie odmienne zasady obowiązują w przypadku zakupu samochodu używanego (kupionego na terytorium kraju). Otóż na nabywcę auta używanego przechodzą prawa i obowiązki związane z OC. Kupujący może korzystać z ubezpieczenia OC zbywcy do końca okresu, na jaki umowa została zawarta. Jeśli nie chce, ma 30 dni od zakupu samochodu na jej wypowiedzenie. Dla tych, którzy będą kontynuować polisę poprzedniego właściciela do końca okresu jej ważności, oznacza to, że jeżeli nie złożą w zakładzie ubezpieczeń zbywcy wypowiedzenia tej polisy najpóźniej na dzień przed upływem jej ważności, będą mieli ważną polisę na kolejne 12 miesięcy w tym samym zakładzie ubezpieczeń i będą zobowiązani do zapłaty składki w tym zakładzie, nawet jeżeli zawrą umowę i opłacą składkę w innym towarzystwie ubezpieczeniowym. Przy czym podwójne ubezpieczenie nie oznacza wcale wypłaty podwójnego odszkodowania - poszkodowany otrzyma odszkodowanie z dwóch firm w proporcjonalnej wielkości do zapłaconej składki.

Możliwe jest odzyskanie części zapłaconej składki na ubezpieczenie OC. Jednak tylko w sytuacji, gdy kupujący przed upływem 30 dni wypowie umowę. Wówczas możemy starać się o zwrot składki za każdy pełny miesiąc niewykorzystanego okresu ubezpieczenia.


Podobne wiadomości:

Brak sprawcy, a odszkodowanie OC

Brak sprawcy, a odszkodowanie OC

Ubezpieczenie samochodu 2015-08-31

Ubezpieczenie OC - obowiązek, kontrola i kary

Ubezpieczenie OC - obowiązek, kontrola i kary

Ubezpieczenie samochodu 2015-05-24

Komentuj:

~wujek dobra rada 2015-02-11

oc to taki kolejny z podatków, ponieważ działanie jest takie samo (ochrona w razie wypadku/kolizji z mojej winy) nie ma co stawiać na wyszukane oferty, tylko znaleźć najtańszą na rynku

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Niemiecki producent zapowiada powrót do stosowanego kiedyś oznaczenia GSi na usportowionych wersjach modeli. Pierwszym samochodem z tej serii jest nowy Opel Insignia, który zadebiutuje podczas salonu we Frankfurcie.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech