mojeauto.pl > porady > Bezpieczna jazda > Alkohol za kierownicą. Czy jedno piwo to za dużo?

Alkohol za kierownicą. Czy jedno piwo to za dużo?

Jazda pod wpływem alkoholu jest zabroniona. Tymczasem wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeszcze na drugi dzień poziom alkoholu we krwi może przekraczać dozwolony pułap.

Alkohol za kierownicą. Czy jedno piwo to za dużo?

Rozpoczął się okres karnawału. Choć na balach i imprezach często spożywa się wtedy alkohol, kierowcy powinni z niego zrezygnować. To oczywiste, bo niebezpieczne jest nie tylko prowadzenie autabezpośrednio po imprezie, ale często także następnego dnia.

Tegoroczny karnawał będzie wyjątkowo długi, ponieważ ostatki wypadają dopiero w marcu. Do tego czasu wiele osób będzie bawić się podczas różnego rodzaju wydarzeń towarzyskich. Aby jednak bezpiecznie z nich wrócić, osoby planujące prowadzenie samochodu powinny uważać ze spożywaniem napojów alkoholowych.

Czy jedno piwo to za dużo?

Wciąż zdarzają się osoby przekonane, że wypicie jednego piwa czy lampki wina nie jest przeszkodą w prowadzeniu auta zaraz po wypiciu. I choć faktycznie w niektórych przypadkach organizm szybko radzi sobie z rozłożeniem takiej ilości alkoholu, kierowca nie ma mieć pewności, że dotyczy to akurat jego. Szybkość rozkładu alkoholu zależy od wielu czynników takich jak masa ciała, płeć, wiek, ilość spożytego jedzenia czy przyjmowane leki, a także indywidualne tempo metabolizmu.

- Alkohol na wiele sposobów wpływa na zdolność do prowadzenia pojazdu. Odpowiada m.in. za większą brawurę, pogorszenie umiejętności oceny sytuacji na drodze oraz spowolnienie reakcji kierowcy. Dlatego nawet jeśli uważamy, że wypiliśmy niewiele, nie powinniśmy ryzykować, wsiadając za kierownicę – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Kilka godzin snu czy kawa?

W przypadku większych ilości alkoholu potrzeba więcej czasu na to, by poziom tej substancji we krwi spadł do zera. Wielu kierowców błędnie szacuje ten czas, dlatego często zdarza się, że policja zatrzymuje nietrzeźwych kierujących, którzy uczestniczyli w przyjęciu poprzedniego wieczoru, ale rano czuli się na tyle dobrze, że postanowili ruszyć w drogę.

Niestety, choć popularne sposoby na złagodzenie objawów tzw. kaca, np. prysznic, spacer, wypicie kawy czy spożycie określonej potrawy, mogą poprawić nasze samopoczucie, to nie powodują one przyspieszenia rozkładu alkoholu w organizmie.

- Po spożyciu dużych ilości alkoholu najlepiej dać sobie czas na powrót do pełnej sprawności, zanim wsiądziemy za kierownicę. Może potrwać to kilkanaście godzin, a nawet dobę – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Utrata prawa jazdy i więzienie

Największe zagrożenie związane z jazdą po pijanemu to możliwość przyczynienia się do utraty zdrowia lub nawet życia. W 2017 r. kierowcy samochodów osobowych będący pod wpływem alkoholu spowodowali aż 1097 wypadków. Zginęło w nich 155 osób.

Nawet jeśli jednak kierowca pod wpływem alkoholu nie spowoduje wypadku, to po zatrzymaniu przez policję czekają go konsekwencje prawne – grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a w niektórych przypadkach – areszt lub pozbawienie wolności.


Podobne wiadomości:

Smartfon w aucie może być groźny

Smartfon w aucie może być groźny

Bezpieczna jazda 2019-04-26

Sezon motocyklowy rozpoczęty. Jak jeździć bezpiecznie?

Sezon motocyklowy rozpoczęty. Jak jeździć...

Bezpieczna jazda 2019-04-16

Komentuj:

~Pewne-Czesci.sstore.pl 2019-02-22

Zgadza się, tutaj żaden alkohol nie wchodzi w grę jeżeli planujemy siadać za kierownicą, wtedy po prostu nie pijemy i już. Polecam też zawsze miec przy sobie alkomat tak na wszelki wypadek jeżeli nie jesteśmy pewni swojego stanu trzeźwości. Pewne-Czesci.sstore.pl

~Swoboda 2019-02-19

Tak, ale alkohol znacznie zwiększa ryzyko wypadku. Z drugiej strony coraz częściej pijani kierowcy są wyłapywani, zanim dojdzie do wypadku. Tak jak poniżej napisał Roger, dobry alkomat i wiesz, kiedy możesz usiąść za kierownicą. Jeżeli ktoś jest mocno pijany, to liczy się przede wszystkim rozsądek innych osób w pobliżu, które powstrzymają delikwenta.

~Roger 2019-02-17

Od tego czy to dużo czy mało zawsze powinien decydować alkomat, a nie nasze samopoczucie czy widzimisię. Każdy inaczej reaguje, wolniej lub szybciej 'spala" procenty itd. Ja jak mam wątpliwości czy mogę już jechać po wcześniej wypiłem np piwo czy lampkę wina to badam się alkomatem. Mam swojego alkohita X5 już kilka lat i zawsze mogę na nim polegać w tym temacie.

~alkomat 2019-01-10

No proszę. W 2017 r na drogach zginęło około 2500 osób. W wypadkach z udziałem alkoholu 155(!!!) i nie jest powiedziane, że wszystkim byli winni podchmieleni !nA media gęgają tylko o tym. nKiepskie drogi, skandaliczne oznakowanie szczególnie w zakresie ilości i sensowności znaków, że o przejściach dla pieszych (mordowniach) nie wspomnę, bo trzeba być wyjątkowym durniem by wtłaczać w głowy pieszych, że są panami jezdni. Do tego oczywiście chamstwo i brawura, no ale oprócz radaru w krzakach czy na słupku komu chciałoby się uganiać za bandytami (no chyba, że wypasioną beemką) ?nOto Państwo ! Bez podziału na opcje !!!!!!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Seat z rekordowym wynikiem sprzedaży
Seat z rekordowym wynikiem sprzedaży
Po raz pierwszy w historii Seat sprzedał w pierwszych czterech miesiącach roku ponad 200 tysięcy samochodów.